Życiorys Józefa Polińskiego

Urodził się w 1828 roku we Lwowie. Po ukończeniu szkoły realnej zaciągnął się do CK wojska i przemaszerował szlak bojowy kampanii włoskiej, w latach 1848-50. Dosłużył się rangi porucznika i niezwłocznie ożenił. Po opuszczeniu wojska pod koniec lat 50-tych XIXw., zdał egzaminy na urzędnika celnego i - od razu zetknął się i zafascynował stenografią.

Pierwszą swoją pracę ogłosił w roku 1861 pt. „Stenografja polska według zasad Gabelsbergera”. W tym samym roku stanął przed komisją egzaminacyjną w Wiedniu, by rok później stać się posiadaczem certyfikatu nauczyciela stenografii. W roku 1863 jego uczniowie wygrywają konkurs szybkopisania zorganizowany dla wyłonienia pracowników biura stenograficznego dla Sejmu Galicyjskiego, ale Polińskiemu nie przyznano posady z powodu zbyt wygórowanych żądań. Ten tymczasem wydał poprawiony pod wpływem Czechów system pt. „Nauka praktycznej stenografji” i pracował nad następnymi materiałami.

Pliki:polinski_portret.png

Poliński w kwiecie wieku

W roku 1864 założył „Pierwsze Galicyjskie Towarzystwo Stenografów we Lwowie” i zaczął wydawać własnoręcznie i na własny koszt pisemko „Biblioteka stenograficzna”, które utrzymało się przez następne 20 lat, dopóki autor zechciał je sponsorować. Kolejne podręczniki oraz suplementy, słowniki i inne pomoce, własnoręcznie kaligrafowane, wydawał mniej więcej co roku. Najwyraźniej włożył w stenografię całe swoje życie, skoro jeden z jego synów po śmierci ojca przejął pałeczkę rozwoju systemu, dwaj inni i jedna córka byli praktycznymi stenografami, a druga córka - cóż, została znaną na początku XXw. śpiewaczką warszawskiej Opery. Józef Poliński przez cały czas, oprócz wykonywania swojej głównej pracy, czy to jako urzędnik państwowy, czy nauczyciel stenografii we lwowskich gimnazjach, pozostawał też pracownikiem biura stenograficznego Sejmu Galicyjskiego, a dopiero potem jeszcze zajmował się propagowaniem stenografii. Pierwszego wsparcia udzielono mu dopiero w 1874 roku, kiedy starał się wydać „Szkołę praktyczną stenografji polskiej” w dwóch częściach - podręcznik skracania po polsku. Zasiłek wyniósł 200 złotych reńskich. Jeszcze w tym samym roku kaligrafował tablice na wystawy słowiańskie w Pradze i Lipsku, otrzymał korespondencyjne członkowstwo niemieckich towarzystw stenograficznych i wspierał powstanie Towarzystwa Stenograficznego w Krakowie.

Jak widać, był dość zajętym człowiekiem.

Trzydziestolecie swojej pracy stenograficznej świętował w Pradze, przy okazji też wydał wtedy stenografię ruską, czyli ukraińską. W roku 1892 rozpoczął publikację nowego kwartalnika stenograficznego pt. „Stenograf polsko-ruski”. Dwa lata później wydawał miesięcznik „Stenograf”. Publikował tablice stenograficzne i przygotował podręcznik dla sżkół pt. „Elementarna nauka stenografii”.

Jednak jego charakter i sposób bycia potrafiły zrujnować lata oddania i ciężkiej pracy. W latach 90-tych odsunięto go od nauczania w gimnazjach, podręcznik nie został zarekomendowany do nauki, krytykowano jego nieformalne biuro usług stenograficznych, w którym zatrudniał swoich uczniów. Jak pisze Stefania Bobrowska w „Dziejach stenografii”: Nic więc dziwnego, że Poliński na starość nie tylko z racji wieku, ale i z powodu doznanych zawodów ciągle zrzędził.

Pliki:polinski-stary.png

Poliński nieco starszy

Zasługi jego doceniono dopiero po jego śmierci, kiedy kraj nasz odzyskał niepodległość. Poliński sam o sobie: Stenografję polską postawiłem, jak mniemam, na stopniu najwyższej doskonałości, tak pod względem torji, jakoteż praktyki, co też uznanem zostało w świecie stenograficznym zagranicą… Dziś jednak na schyłku życia mego muszę wyrazić ubolewanie, że to wielkie moje poświęcenie ze strony kraju i jego władz nie doznało żadnego poparcia, a przecież uproszczenie pisma uznano w świecie cywilizowanym obok zużytkowania pary, a ostatnich czasach i elektryczności za największą zdobycz kulturalną. Bardzo to dla mnie bolesne i nemo propheta sua splendidus in patria.

Józef Poliński zmarł w roku 1901.

⏩ Opis systemu Polińskiego.