Katalog książek o stenografii

Kolega po blogu opublikował, co prawda bez słowa komentarza, link do bardzo interesującej (dla badacza, nie tłoczcie się w przejściu) książki, pt. "Catalogue of books on Shorthand, Cryptography etc.". Pozycja to interesująca, a to z tego np. powodu, że pokazuje, jak wiele napisano w ciągu ostatnich kilku wieków na temat, którego większość Polaków w ogóle nie jest świadoma, że kiedykolwiek coś takiego było.

Tak przy okazji anegdotka: przeszukując cyryliczny internet (wpisując do gugla hasło стенография) mam okazję zobaczyć, jak to jest tam - już wcześniej o tym wspominałem, ale wtedy nie powiedziałem, że muszę przekopywać się przez sterty filmików z popisów graficiarzy (BTW. o potencjalnych związkach graffiti i stenografii wspomniałem już dawno temu), bo стенография bez żadnych sztucznych odwołań wymawia się scjenografija, a scjena to po naszemu ściana.

[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/10/04_stenograffiti-300x224.jpg){width="320" height="239"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/10/04_stenograffiti.jpg)

Ale wracając do książki.Dzieło to liczy sobie bez mała 160 stron i najsampierw wylicza książki, a później porządkuje je chronologicznie, co pokazuje, że w XIX wieku ukazywało się po kilkanaście-kilkadziesiąt różnych podręczników rocznie. Trochę na tej liście zamieszania wprowadzają prace domorosłych kryptografów, ale nie bardzo, jak miało okazję prześledzić.

Dodajmy, że katalog ten jest bardzo chromy, skoro pominął w całości twórczość polską (a kończy wyliczankę w 1912 roku), której wszak do daty wydania trochę było. Cóż, jak to Anglosasi, żyją we własnym świecie - i dobrze im tak, w końcu katalog wydali u siebie i mieli prawo napisać w nim, co im się żywnie podobało. A podobało im się wyliczyć w nim dzieła swoje, francuskie, trochę hiszpańskich... Zawieruszyły się tam nawet 2 sztuki rumuńskie, zauważyli podręcznik włoskiego Delpino i paru Niemców, ale przecież nie tych najważniejszych, jak Gabelsberger i Stolze - za to wyliczyli podręcznik do włoskiego systemu Gabelsberger-Noe oraz książkę wyliczającą stenografów systemu Stolze autorstwa Maxa Troemela.

[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/10/catalogue-steno-300x155.png){width="320" height="166"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/10/catalogue-steno.png)

Tak czy owak można nabrać wyobrażenia, że stenografia zajmowała ważne miejsce w życiu, nauce i biznesie w swoich czasach, choć zapewne katalog ten opisuje może połowę (lub mniej) twórczości światowej na ten temat.

Autor: @flamenco108 kategoria: