Konkurs na system stenografii cz. 8. Paprzyca

Dziś, proszę wycieczki, prezentujemy system wybitnego działacza ruchu stenograficznego w Polsce przed- i powojennej, Tadeusza Zglińskiego - voila, system Paprzyca:

[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca01-195x300.png){width="208" height="320"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca01.png)
[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca02-198x300.png){width="211" height="320"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca02.png)
Ponieważ i ten autor nie miał wiele do powiedzenia o swoim systemie, całość materiałów prezentuję w jednym wpisie.
[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca03-300x166.png){width="320" height="177"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca03.png)
[![]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca04-254x300.png){width="271" height="320"}]({filename}/wp-images/uploads/2011/01/paprzyca04.png)
Powyższa ocena jury konkursowego, aczkolwiek zapewne uzasadniona, pokazuje, że sędziowie mieli ustalone poglądy, jak powinien wyglądać idealny polski system stenograficzny: zapewne miał być udoskonaloną wersją systemu Polińskiego, ewentualnie miał ich zaskoczyć czymś zupełnie nowym.
Długo nad tym myślałem i wymyśliłem: dlatego właśnie [Gabelsberger](http://en.wikipedia.org/wiki/Franz_Xaver_Gabelsberger) był geniuszem, bo zaproponował coś zupełnie nowego. Pozostali to naśladowcy, epigoni, choć ich systemy nie powtarzały jego błędów. Ale bazowały na jego podstawowym odkryciu.
Takoż i powyżej, mamy system propagatora stenografii, który czynił to przez lat wiele, ze szczególnym naciskiem na system Gumińskiego, którego się był wyuczył i którego nauczał. Zatem i swój projekt oparł na tym, co znał najlepiej. Jednocześnie, widząc swoją własną rękę zasuwającą po papierze z naddźwiękową prędkością, miał zapewne poważną trudność z wyobrażeniem sobie dla niej jakiejś zupełnie innej, nowatorskiej trasy. Skoro teraz już pięknie zasuwa, po co to zmieniać?
Autor: @flamenco108 kategoria: